Wersje językowe
Waluty
 
Domowe przepisy na zmiękczanie lnu oraz jego pielęgnacja 0

Domowe sposoby na pielęgnację tkanin lnianych

len

Tkaniny lniane występują w wielu wykończeniach, setkach gramatur i w paru szerokościach.

W naszym sklepie najpopularniejsza jest szerokość 150 cm i gramatury 150-240g - takie na koszule, spodnie, sukienki i bluzki.

 

Surowe tkaniny lniane to takie, które poza tkaniem nie były poddawane żadnym procesom obróbki. 

Są też lny prane - stabilizowane (ta procedura ma zapobiegać kurczeniu) bielone, farbowane, tamblowa na mokro - czyli mechanicznie zmiękczane, zmiękczane chemicznie i lny stonewashed - specjalnie prane po to by zyskały niepowtarzalną miękkość. Takie lny znajdują zastosowanie w szyciu pościeli, zasłon, delikatnych narzutek ale i ubrań.

Tak więc od wykończenia lnu zależy to czy tkanina będzie się nadawała na płótno malarskie, torbę czy buty lub sukienkę.

O tkaniny lniane trzeba oczywiście odpowiednio dbać.

Pierwsza rzecz - len nie lubi wirowania. Unikamy tego zatem jak ognia. Wyprana i mokra tkanina musi ociec, strzepujemy ją a następnie wieszamy nadając jej kształt.

Najczęściej lny pierzemy w 40C, tak zaleca producent. Niektóre białe lny pierzemy w wyższych temperaturach. Również obrusy lniane można prać (o ile tak zaleci producent) w wysokich temperaturach.

Pranie w niższych temperaturach po prostu zapewnia dłuższą żywotność naszego lnu.

Len ma to do siebie, że w praniu się kurczy. W zależności od wykończenia mniej lub bardziej. To wykurczenie może wynosić od 1-2% nawet do 10%. Zależne jest też od temperatury prania oraz jego wykończenia przez producenta. Im niższa temperatura, tym mniejsze wykurczenie. Im mniej wykończony, tym bardziej się kurczy. Najbardziej kurczy się len surowy.

Nawet lny zmiękczane mogą ulec wykurczeniu ale najmniej spotyka to te tamblowane na mokro i stonewashed, które przeszły najdłuższą drogę w procesie produkcji.

Jak prać len? i jak go zmiękczyć?

Len można prać w pralce, choć pewnie lepiej ręcznie.

Jeśli w pralce to nie w 100% załadowanej, tak by miał jeszcze miejsce do swobodnego obracania się.

Każdy len się gniecie, choć niektórych nie trzeba a nawet nie powinno się prasować. Lny stonewashed są tak skonstruowane, że ich prasowanie nie jest zalecane. Strzepujemy je po praniu i wieszamy. Ten lny są najczęściej dedykowane na pościel i na zasłony.

 

Len pierzemy najczęściej w temperaturze 30-40C chyba, że producent wskaże inaczej.

Pierzemy go w płynie, proszku, płatkach mydlanych albo soli kuchennej niejodowanej (sama nie testowałam jeszcze, ale podobno sprawdza się bardzo dobrze). Sypiemy jej tyle co proszku do prania.

Plamy likwidujemy poprzez proces namaczania (woda i proszek). Len nie brudzi się tak łatwo. Absolutnie nie chlorujemy lnu i nie usuwamy plam wybielaczem.

Len płuczemy na koniec w occie, pomaga to w utrzymaniu intensywności kolorów i zmiękcza tkaninę. Ocet zastępuje płyn do płukania.

Następnie wieszamy na wieszaku lub prasujemy przez specjalną siatkę na mokro.

Zasłony lniane i firany najlepiej powiesić na mokro.

Można też jeszcze wilgotne ubrania powyciągać we wszystkich kierunkach, dzięki temu włókna odzyskają swoją sprężystość po praniu. Można go potem przeprasować delikatnie na lewej stronie. A jeśli za bardzo wyschnie, moczymy go ponownie delikatnie w wodzie i powtarzamy proces. Nie mordujemy się z prasowaniem suchego jak pieprz lnu.

Naturalną cechą i pięknem lnu jest to że się gniecie.

Jeśli nie przeszkadza to Tobie, to len jest najlepszą i najwygodniejszą tkaniną na świecie!

 

 

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl